

Trzeba się dobrze spryskać chemią w lesie. Jest masa kleszczy. Poważna sprawa. Jakieś 20 tys. rocznie zachorowań w Polsce na boleriozę, to szokujące dane. Gdzieś czytałem, że kleszcze w lasach przy bardziej zurbanizowanych terenach, mają “częściej w sobie boleriozę”, niż w lasach na terenach mniej zurbanizowanych.
Jeśli chodzi o zabezpieczenie się, to ani DEET ani Ikardyna, nie są szkodliwe dla ludzi. DEET powstał w '44 i jest mocno przebadany. Nie jest szkodliwy dla ludzi. Ikardyna powstała w latach '80 i jest mniej toksyczna niż DEET (najbardziej to się odnosi do dzieci). Szkodliwa jest bolerioza a odkleszczowe zap. mózgu, potrafi wywołać paraliż części ciała.
Pieski: u wet można dostać tabletkę antykleszczową, także na te afrykańskie. I takie tabletki tylko u wet. Ja wczoraj dostałem: NexGard - Afoxolaner.
Wydaje mi się, że raz trafiłem na kleszcza afrykańskiego. Biegł po mnie dość szybko, jak pająk. Następnym razem wyślę takiego do naukowców.






Czy masz większą pensję dzięki tamu? Więcej strumienia zawodowych zadań w głowie, ale pensja ta sama?